Pytanie do ekspertów

Merdia donoszą, że Prezydent Trump ogłosił iż paruset tysiącom Salwadorczyków, którzy mieszkali w USA na tymczasowych wizach pobyt nie zostanie przedłużony i będa odesłani do domu. Na co Gazwyb rwie szaty:

Trump ściągnie klęskę na Salwador. Chodzi nie tylko o słowa o „zadupiu”, ale także o deportację imigrantów

Zapowiedź deportacji 200 tys. salwadorskich imigrantów od dziesięcioleci pracujących legalnie w USA wzbudza panikę. I zapowiada kolejne nieszczęścia w ich ojczyźnie nękanej biedą i bandytyzmem.

No to jak to jest:

Gdy kilkaset tysięcy imigrantów zwala sie do kraju osiedlenia to zaraz „eksperci” zaczynaja zapowiadać, że dzieki tym imigrantom rozkreci sie gospodarka i w ogóle nastąpią cuda.

A gdy te same kilkaset tysięcy imigrantów zostaje odesłane do domu to dla ich kraju rodzinnego będzie to katastrofa i klęska.

Dlaczego? A może właśnie odesłanie kilkuset tysięcy Salwadorczyków – każdego z jakimiś tam, chocby nawet niewielkimi, oszczędnościami uciułanymi w USA, będzie tym zastrzykiem kapitału jaki Salwador podniesie z nędzy?

No jak to jest Panowie eksperci?

Reklamy
Opublikowano Uncategorized | 1 komentarz

The Way

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Timmermans musi się cofnąć

argumentuje Rzepa. I to jest błąd. Zamiast tego należy mówić: Timmermans musi odejść!

To powinno być hasło bojowe PiS:

Timmermans musi odejść! Szczerbaty Gujo też!

Juz niedługo zaczną sie negocjacje nad składem przyszłej Komisji Europejskiej. Dotychczasowa komisja to wierne lewackie miernoty, które wzięły się nie wiadomo skąd mianowane przez nie wiadomo kogo za nie wiadomo jakie zasługi (vide Elżbieta Blondynka). Ale to sie kończy: Podczas nastepnego typowania kandydatów na komisarzy ani PiS ani Orban nie będą siedzieć cicho i grzecznie zgłaszać kandydata, którego Bruksela zaakceptuje.

Mało tego: można przyjąć za pewnik, że inne kraje V4 oraz Austria, byc może Dania, zaczną zgłaszac na komisarzy eurosceptyków. W Brukseli wywoła to wściekłość. Parlament europejski odmówi zatwierdzenia tych kandydatur. Zaczną się przepychanki i awantury.

W tym momencie rząd polski powinien rzucić hasło: Timmermans i Szczerbaty muszą odejść! I zgłosić na komisarza – Pana Antoniego. Oczywiście to rozpęta burzę, Parlament Europejski nie będzie chciał o nim słyszeć. Na co Kaczyński powinien twardo odpowiadać: Timmermans i Gujo muszą odejść. I wspólnie z Orbanem tak długo blokować zatwierdzenie składu nowej Komisji Europejskiej aż kandydatury tych dwóch eurociulów zostaną wycofane. Wtedy w zamian wycofać kandydaturę Pana Antoniego i na jego miejsce zgłosić Panią Szydło. Albo Saryusza Wolskiego. Lub kogo tam Prezes uzna za godnego zaufania.

Ważne żeby spektakularnie upokorzyć Guja i Franca T. – tak aby w przyszłości każdy kolejny komisarz miał świadomość, że zaczynanie wojny z Polską może być szkodliwe dla kariery.

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Bundeswehra nas nie obroni

donosi Rzepa:

Z ponad 200 czołgów Leopard 2 służących w Bundeswehrze sprawnych jest tylko 95. Pozostałe są wciąż modernizowane albo stoją nieużywane, ponieważ brakuje do nich części zamiennych. 

Niesprawne okręty podwodne, braki kadrowe, problem z zasięgiem czołgowych armat i myśliwce bojowe unieruchomione na lotniskach. Według ekspertów w przypadku wojny Bundeswehra nie byłaby w stanie dotrzymać swoich zobowiązań wobec członków NATO. W tym także Polski.

Pod koniec 2014 roku, kiedy na Ukrainie trwały krwawe walki między armią rządową a prorosyjskimi separatystami, w Norwegii odbywały się manewry NATO, w których uczestniczył m.in. 371. batalion grenadierów pancernych Bundeswehry. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że żołnierzom tej jednostki brakowało broni. Dziennikarze telewizji ARD dotarli do wojskowego raportu, z którego wynikało, że biorące udział w ćwiczeniach transportery opancerzone Boxer nie miały zamontowanych ciężkich karabinów maszynowych MG3. Pomysłowi żołnierze zastąpili je więc pomalowanymi na czarno kijami od szczotek, które skleili taśmą i zamocowali na wieżyczkach pojazdów. 

My, Wielki Wódz Apaczów, którzy na ogół nieomylni jestesmy, mamy do tego trzy uwagi.

Uwaga pierwsza: Jakim trzeba być nieprawdopodobnym bucem  aby liczyć na to, że Niemcy będą kiedykolwiek i za darmo bronić Polski? Jaką bandą zaślepionych durniów jest polskie przywództwo zakładające, że w razie ataku rosyjskiego Bundeswehra przyjdzie z odsieczą? Jakim stadem baranów są ludzie którzy liczą na Niemcy i nie potrafią zadać sobie pytania: A co będzie jeżeli w razie ataku rosyjskiego Niemcy wyślą do Moskwy depeszę: „My zajmujemy Polske na zachód od Wisły, jeżeli pozstaniecie na wschód – to nie będziemy z wami walczyć?”.

Dlaczego nikomu nie przyszło do głowy, że taki scanariusz jest możliwy? Dlaczego ludzie wierzą, że Niemcy i NATO wypełnią zobowiązania sojusznicze? Na podstawie jakich przesłanek w to wierzycie?

Uwaga druga: Fatalny stan niemieckiej armii to bardzo dobra wiadomość dla Polski. Owszem – Niemcy nie są w stanie bronić Polski przed Rosją, ale w naszym przekonaniu i tak nie mieliby zamiaru tego robić. Za to z drugiej strony – nie są dzisiaj w stanie Polski zaatakować. Co Polsce daje  kilka lat bezpieczeństwa.

Uwaga trzecia: Prosze przeczytać o fatalnym stanie niemieckiej armii a potem przypomnieć sobie co napisaliśmy na temat tego jak będzie wyglądać nadchodząca wojna w Europie i jaki charakter będą miały walki. My, Wielki Wódz, jesteśmy jak zwykle na ogół nieomylni.

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Dialog z muzułmanami

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Radom ma podbić świat

informuje Rzepa.

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Pan Janek narzeka na polską młodzież

o czym można przeczytać tutaj.

(Informacja dla tych, którzy nie wiedzą: Pan Janek jest byłym redaktorem Naczelnym nowojorskiego Nowego Tydziennika, który wyemigrował z USA do Polski i teraz na łamach konkurencyjnego Kuriera Plus pisze jak mu się w tej Polsce żyje).

Więc Pan Janek narzeka:

Języków nie znają a jeśli już, to angielski. Z tym ostatnim też bywa różnie i troche mnie to dziwi, skoro angielski jest naprawdę cool, skoro to jest język internetu, turystów, muzyki popularnej, biznesu. Są młodzi (na moje oko, w Warszawie to 30 proc. studentów), którzy mówią po angielsku płynnie; reszta duka, wstydzi się i prosi o pomoc koleżankę albo mnie.

Panie Janku: Jak by Pan sie popytał dookoła to by znalazł Pan ludzi którzy jeszcze żyją a którzy urodzili się w czasach gdy w Polsce połowę populacji stanowili analfabeci. Naprawdę tak było. A Pan narzeka, że dzisiaj tylko 30 procent młodych mówi płynnie po angielsku!

Niech Pan da spokój. Polska w ciągu jednego ludzkiego życia dokonała nieprawdopodobnego skoku edukacyjnego. Tak kolosalnego, że aż trudno go sobie wyobrazić – i aż dziw, że tak niewielu ludzi to widzi. Horyzonty umysłowe Polaków rozszerzyły się jak nigdy w historii – i tylko My, Wielki Wódz Apaczów to dostrzegamy i o tym piszemy. Być może dlatego, że oddalenie od Polski oraz matuzalemowy wiek dają nam dystans.

Aspiranci na wydział aktorski prestiżowej warszawskiej Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza nie wiedzą, kto to Zelwerowicz, ale także nie znają „Dziadów”, Becketta, sztuk Szekspira, filmów Bergmanna i Felliniego. 

Proszę Pana: Ludzie, którzy pchaja sie do fachu aktorskiego to był jest i będzie społeczny rynsztok oraz – od strony moralnej – najgorsza hołota. Tak jest w Hollywood i tak jest w Polsce. Pisaliśmy już, że zawód aktorki niewiele tylko różni sie od zawodu prostytutki. Od pracownic burdelu nie wymaga Pan znajomości Szekspira, więc dlaczego oczekuje Pan tego od kandydatów do szkoły aktorskiej? Czym konkretnie, oprócz ceny, różni się aktorka od prostytutki?

Żeby być sprawiedliwym, powinienem umieścić młodzież polską w kontekście tej światowej. Wszędzie młodzi ludzie stają się ignorantami. Pobierają z internetu potrzebne im informacje i fakty, jednak nie przywiązują wagi do wiedzy, historii i tradycji.

[…]

Młodzi Amerykanie nie wiedzą, że graniczą z Kanadą?

Tak, to prawda. Bez przerwy ktoś robi badania naukowe, pyta Amerykanów czy USA granicza z Kanadą albo jak się nazywa ocean na wschód od USA, albo jak się nazywa stolica USA albo ile jest gwiazd na fladze – i kompromitująco dużo ludzi nie wie. No i potem zaczynają sie narzekania na system edukacyjny i tak dalej.

Ale Pan mieszkał w Nowym Jorkowie, więc Pan powinien wiedzieć w czym rzecz, co najwyżej może nie mieć Pan odwagi aby o tym pisać. Ale przyczyna tego stanu rzeczy powinna być Panu znana.

Oto bowiem poważny uczony socjolog skonfrontowany z faktem iż spora część amerykańskiego społeczeństwa to autentyczni debile powinien zastanowić się: te osły, które nie potrafią odpowiadac na banalnie proste pytania – kim konkretnie oni są? Czy da sie jakoś ich opisać jako grupę społeczną? Czy – uwaga, uwaga – występują oni z jednakowym prawdopodobieństwem wśród wszystkich grup etnicznych – czy może wśród pewnych występują częściej? A jeżeli tak – to wśród jakich?

A tu się okazuje, że podobnych badań nikt nie chce zrobić a jeżeli zrobi – to ich nie opublikuje. Z tajemniczych względów odpowiedź na pytanie: „Kim konkretnie są Amerykanie, którzy nie wiedzą, że Stany Zjednoczone graniczą z Kanadą” stanowi najbardziej ściśle strzeżoną tajemnicę państwową. Bardziej tajną niz to co mieści się w rejonie 52.

Dlaczego to jest takie tajne? Dlaczego nawet nikt nie odważa sie tego pytania postawić?

Albowiem, jak to mówią Amerykanie: „To ask the question is to answer it”.

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz