Wreszcie ktoś Pani Ani odpowiedział

Pani Ania od jakiegoś czasu krąży po zachodnich redakcjach publikując mrożące krew w żyłach historie o tym jak to demokracja upada pod ciosami okropnych populistów. A ponieważ Pani Ania uchodziła dotąd za poważnego historyka, więc wielu traktowało jej ostrzeżenia poważnie.

Ale to się skończyło.

Nie wiemy jak było dokładnie: czy jej dawni koledzy po piórze sami się zorientowali, czy też ktoś z Polski im to uświadomił – dość, że wśród zachodnich publicystów pojawili się tacy, którzy odważyli się Pani Ani odpowiedzieć. I napisać jej w twarz to co My, Wielki Wódz, pisaliśmy od dawna: Pani Ania nie jest neutralnym obserwatorem. Jest politykiem i żoną polityka, który został – w dużej mierze przez swoja głupotę – wykopany z polityki. A ona sama liczyła na posadę w administracji Holerii – i nie dostała. Stąd jej żale nad okropnościami populizmu to tak naprawdę kwiczenie świni odciętej od koryta.

Jako pierwszy napisał o tym wprost – tylko w kulturalnych słowach – Douglas Murray ze Spectatora:

Najpierw pisze o tym jak Pani Ania żali się, że jej dawni znajomi-demokraci stali się wrogami i autorytarystami,

All this is used to bolster the explanation of what Applebaum believes has gone wrong on the political right. Her former friends are accused of power-hunger, cynicism, love of money and much more. We are told that the public, from Eastern Europe to America, has been misled into voting for the wrong people.

na co Murray odpowiada:

Perhaps I may posit a contrary interpretation of events. While some people viewed 1989 simply as the beginning of the opportunity for representative democracy, others saw it as the chance for a permanent political class to rotate the offices of state among themselves. The Sikorskis had the position, the contacts and even the mansion. Then things started to go wrong.

In 2014, while Radek was still a minister, tapes of his conversations were leaked, their undiplomatic contents making embarrassing headlines around the world. The Sikorskis were right to feel bitter that, while the press enjoyed the scandal, almost nobody bothered to ask who might have recorded the conversations, and which foreign state’s interests might have been served by leaking them. Such things could turn anyone sour. But as Sikorski’s party was ejected from power, the sourness turned into a worldview. And as publics across the democracies asserted similar rights to upset the system, a certain type of person developed all the bitterness and fury that can come from membership of an upended political class.

I dalej Murray pisze jak to w świecie demokratycznym pojawiła się nowa klasa ludzi: Byłych polityków, którzy uwierzyli, że władza należy się im na mocy boskiego nadania i nie mogą się pogodzić z tym, że wyborcy im podziękowali.

A ostatnio David Goldman machnął był recenzję najnowszej książki Pani Ani. Tekst dłuższy i ciekawy, nie możemy go omawiać w całości. Ale gość jasno i precyzyjnie wykłada, że polskie reformy sądownictwa były konieczne i dużo spóźnione, że Orban nie jest żadnym antysemitą, że w Budapeszcie może funkcjonować najbardziej aktywna – i bezpieczna! – gmina żydowska w Europie. Że twierdzenie iż niewybieralni i nie podlegający kontroli eurokraci są obrońcami demokracji przeciwko legalnie wybranym rządom narodowym – to jest po prostu chutzpa.

Proszę przeczytać całość.

Morał: Do niedawna Pani Ania na zachodnich salonach uchodziła za niepodważalny autorytet w kwestiach Europy Środkowej i Wschodniej. Co napisała – to przyjmowano za prawdę. Ale to się zmienia – zachodnie lewactwo nadal będzie wierzyć w każde jej słowo na temat autorytaryzmu Polski i Węgier – bo chce w to wierzyć, ale wśród konserwatystów Pani Ania utraciła autorytet – zbyt wielu konserwatywnych komentatorów zamiast wierzyć jej na słowo zaczęło na własną rękę weryfikować przedstawiane przez nią fakty – i doszło do wniosku, że sprawy wyglądają dokładnie na odwrót. I zauważyli też Pani Ania ma własny – także finansowy interes – aby sprawy przedstawiać tak jak przedstawia.

Sława i wpływy Pani Ani w zachodnich merdiach są już po apogeum.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s