Ludzie po prostu czytają Wielkiego Wodza

Gazwyb zauważył, że w polskiej popkulturze pojawiło się przeczucie nadchodzącej wojny:

Taco Hemingway, Miłoszewski, Szczerek, Tymański… Polska popkultura coraz częściej mówi o wojnie. „Idzie krwawa rzeź”?

Putin nas najeżdża, pociski spadają na Pałac Kultury, a modni warszawiacy zamiast kieliszków prosecco łapią koktajle Mołotowa. Wizja wojny w Polsce przeszła z obrzeży science fiction do głównego nurtu popkultury: rapu, powieści, filmów.

I znowu ten Putin. A kto wam do cholery jasnej wmówił że jedynym wrogiem Polski jest Putin? I że z innego kierunku zagrożeń nie ma? Tak wam nienawiść do Rosji zabetonowała rozum, że innych wrogów już nie widzicie?

My, Wielki Wódz, o groźbie wojny w Europie Zachodniej spowodowanej niekontrolowaną migracją mówimy od dawna. Uważamy też, że Polska ma szansę się od tej wojny uchronić – ale nie pewność. Europa Zachodnia zostanie zniszczona, ale Polska może się przez ten kataklizm przesmyknąć przy niewielkich stratach. A może też być tego kataklizmu częścia. Czyli może być bardzo źle – ale może też być w miarę OK. Wszystko będzie zależało od jakości polskich przywódców w nadchodzących latach.

A co do Europy Zachodniej, to sprawę najlepiej podsumował anonimowy komentator Gazwybu, któego pozwalamy sobie zacytować:

Ludzie po prostu widzą, że w Europie następuje na ich oczach zmiana polityczna i demograficzna, która dobrze nie wróży.

Poczynania Rosji i Putina to jedno, ale mamy też eksplozję demograficzną na Południu i masową migrację. Gdyby nawet zatrzymać napływ dziś całkowicie, to i tak z obliczeń wynika, że za 50 lat Niemcy, Włosi czy Francuzi będą mniejszością we własnych krajach. Już dziś w Niemczech 36% dzieci w wieku do lat 5 rodzi się w rodzinach imigranckich.

Jeżeli ktokolwiek wierzy, że za 5-10 lat ta wymiana europejskiej populacji nie skończy się wojną domową, to jest naiwny. Ludziom kultury po prostu wolno, w obecnej atmosferze politycznej poprawności, więcej napisać w swoich dziełach”fikcyjnych”, niż publicystom w komentarzach. Więc piszą.

Co My, Wielki Wódz, mówimy od dawna.

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s