I znowu polski zdrowy rozsądek wygrywa

Rzepa opublikowała kolejny artykulik sponsorowany o tym jak to Polska jest zacofana bo jest jednym z pięciu krajów Unii gdzie rząd nie subsydiuje aut elektrycznych:

Polska jest jednym z pięciu krajów Unii Europejskiej, w których nie ma systemu zachęt do kupowania aut ekologicznych.

Stawianie na elektromobilność nie jest polską fanaberią i marzeniem o przeskoczeniu pewnego etapu rozwoju motoryzacji. Na rozwój infrastruktury m.in. do ładowania aut elektrycznych naciska Unia Europejska, a Polska znów znalazła się w grupie siedmiu krajów, które nie są w stanie nadążyć z jej budową. Jeśli rząd nie przygotuje i nie przedstawi unijnym urzędnikom stosownego dokumentu, Polsce grozi sprawa w unijnym trybunale.

Tak to ekogęgacze pitolą o tymj, że auta elektryczne to przyszłość, nieunikniona rewolucja, postęp, nowoczesność a kto się nie zgadza to oszołom, ciemniak i co tam jeszcze.

Ale jeżeli bliżej się przyjrzeć to się okazuje że ta wielka rewolucja aut elektrycznych jaka rzekomo ma miejsce na świecie i w której Polska nie wiedzieć czemu nie chce uczestniczyć – jest naprawdę fikcją. Nic takiego nie ma miejsca. Financial Post donosi:

The awesome, unstoppable revolutionary electric-car revolution that doesn’t actually exist – Ta wspaniała, niemożliwa do zatrzymania rewolucja samochodów elektrycznych – której tak naprawdę nie ma.

So far, because nobody’s really driving these miracle machines, said mania has been limited to breathless news reports about how the electric-vehicle revolution is about to rock our world. EVs comprise just two-tenths of a per cent of all passenger vehicles in North America, despite the media’s endless hype and efforts of green-obsessed governments to cover much of the price tag, like Ontario’s $14,000 rebate for Tesla buyers. In Europe, where virtue-signalling urban environmentalism is the coolest, they’re not feeling the vehicular electricity much more: EVs account for barely one per cent of personal vehicles in France, the U.K. and Germany. When Hong Kong cancelled Tesla rebates in April, sales fell to zero.

Jak dotąd, ponieważ nikt tak naprawdę nie jeździ tymi cudownymi pojazdami [tzn autami elektrycznymi] mania ograniczła się do zapierających dech doniesień jak to rewolucja samochodów elektrycznych wstrząśnie światem. Fóki co samochody elektryczne stanowią zaledwie dwie dziesiące procenta sprzedaży aut w Ameryce Północnej, pomimo nieustannej miedialnej nagonki oraz prób rządów aby pokryć sporą część kosztów, jak na przykład rabat rządu Ontario dla ludzi kupujących Teslę. W Europie gdzie demonstracyjne popisywanie się troską o środowisko jest najbardziej modne elektryczne samochody nie mają dużo lepszego powodzenia: Stanowią zaledwie jeden procent aut sprzedawanych we Francji, Zjednoczonym Królestwie i Niemczech. Gdy Hong Kong w kwietniu zniósł subsydia – sprzedaż spadłą do zera.

The latest sensational but bogus EV news out last week was France’s government announcing the “end of the sale of gasoline and diesel cars by 2040,” and Volvo apparently announcing that as of 2019, all its models would be “electric.” Both announcements made international headlines. Both are baloney.

Najnowsze sensacyjne lipne wieści na temat aut elektrycznych to ogłoszenie przez rząd francuski, że do roku 2040 ma się zakończyć sprzedaż aut benzynowych oraz diesli, oraz zapowiedź koncernu Volvo że od 2019 wszystkie ich modele będą elektryczne. Oba ogłoszenia trafiły na nagłówki. Oba stanowią zwykłe pitolenie w bambus.

Prawda o samochodach elektrycznych brzmi: technika nie jest gotowa. I pewnie długo jeszcze nie będzie gotowa. Samochody te moga istnieć tylko przy ogromnych rządowych subsydiach – a i to tylko z największym trudem. A tam gdzie są rządowe subsydia – tam zawsze za sceną mają miejsce gigantyczne przekręty.

Polska, która nie deaje zarabiać na „doitacjach do aut elektrycznych” rozmaitym grandziarzom zachowuje się zgodnie z tradycyjnym polskim zdrowym chłopskim rozsądkiem. Tym samym rozsądkiem który podpowiada Polakom aby nie przyjmować euro i nie wpuszczac do Polski muzułmanów.

Tak trzymać.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „I znowu polski zdrowy rozsądek wygrywa

  1. medd pisze:

    Tu wygrywa polski zdrowy rozsądek, tam wygrywa polski zdrowy rozsądek, a płace w porównaniu ze starą Unią wciąż niskie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s