Jeżeli ktoś z Państwa miał jeszcze jakieś wątpliwości

co do tego, że My, Wielki Wódz, jesteśmy na ogół nieomylni to ostatnie doniesienia o zamachu na muzułmanów w Londynie powinne te wątpliwości rozwiać: My Wielki Wódz ten zamach dawno temu nieomylnie przewidzieliśmy. Wszystko postępuje zgodnie z planem.

Dzisiaj wszyscy rzucili się aby ten zamach potępiać. I tu mamy mieszane uczucia.

Z jednej strony – zamach budzi nasze obrzydzenie. Z drugiej zaś – My, Wielki Wódz, mamy długą pamięć i pamiętamy o tym o czym merdia nie bardzo chcą dzisiaj w dzień po zamachu wspominać. A mianowicie: Cel ataku, czyli meczet w Filsbury Park to nie był taki sobie zwykły meczet, do którego uczęszczają Bogu ducha winni ciężko pracujący muzułmanie, którzy do Zjednoczonego Królestwa przybyli za chlebem i nikomu nie chcą wchodzić w drogę.

Meczet w Filsbury Park od mniej więcej ćwierćwiecza był wylęgarnią terroryzmu a kazania w nim głoszone wzywały do wyrzynania niewiernych. Regularnie, po kolejnych zamachach okazywało się, że zamachowcy albo do tego meczetu uczęszczali albo wręcz przeszli tam szkolenie. A władze brytyjskie konsekwentnie rżnęły głupa i udawały, ze problemu nie widzą.

Ta sytuacja trwała do roku 2003 kiedy w końcu miarka się przebrała – do meczetu wkroczyłą policja i instytucja ta została zamknięta. Otworzono ją ponownie po paru latach pod nowym zarządem i od tej pory pokazywano jako przykład jak można było dawne siedlisko żmij ucywilizować i zamienić w instytucję pokojową i zajmującą się dobroczynnością. No sielanka po prostu.

Tylko, że po zamachu na redakcję Charlie Hebdo  okazało się, że zamachowcy zostali zradykalizowani w owym meczecie właśnie. Czyli nie jest do końca jasne czy operacja „ucywilizowania meczetu w Filsbury Park” okazała się takim sukcesem jakim chcą ją widzieć multikultyści.

Zamachowiec atakujący muzułmanów przed meczetem, będącym dawniej (a może i dzisiaj) wylęgarnią islamizmu wiedział co robił: nie atakował ludzi przypadkowych ale takich, którzy właśnie do tego meczetu chodzą, którzy znają jego historię, wiedzą z czym ten meczet jest kojarzony –  i mimo tego – lub właśnie dlatego – do niego uczęszczają.

Morał: Zamachu by nie było, gdyby dwadzieścia lat temu władze postanowiły „okazać siłę po to aby nie być zmuszonym do jej użycia”. Ten meczet powinien być zamkniety jeszcze w latach 90, kręcące się wokół niego towarzystwo hurtem deportowane, budynek zburzony a teren po nim zaorany.  To by wysłało muzułmanom wiadomość, że są rzeczy, których Rząd Jej Królewskiem Mości tolerować nie będzie.

A że tego nie zrobiono, więc islamiści mogli nabierać poczucia całkowitej bezkarności. A reszta to była tylko kwestia czasu:  wcześniej czy później musiał znaleźć sie gość, który widząc bezczynność władz postanowił wziąźć sprawy w swoje ręce. No i się skończyło jak się skończyło.

Co My, Wielki Wódz, dawno temu przewidzieliśmy.

 

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Jeżeli ktoś z Państwa miał jeszcze jakieś wątpliwości

  1. Marcel pisze:

    WWA writes: „…jak można było dawne siedlisko żmij ucywilizować .” As a matter of fact, belly dancing predates Islam, is an original Middle Eastern contribution to our shared civilization.

    Credits: Pnina Cohen in Israel, Photographer (the video and stills) –
    http://www.ynet.co.il/articles/0,7340,L-4968088,00.html?utm_source=Taboola_internal&utm_medium=organic

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s