Święte krowy na zakupach

Bardzo ostatnimi laty nasiliło się zjawisko tak zwanego „flash mob robbery”. Jeżeli Państwo nie słyszeliście co to takiego to wyjaśniamy: Do sklepu wchodzi nagle duży tłum młodych ludzi – co najmniej kilkadziesiąt osób. Nie przejmując się obsługą ani ochroniarzami po prostu zabierają z półek wszystko co potrafią unieść – po czym wychodzą i rozpływają się na ulicy. Sprzedawcy są bezsilni – „kupujących” jest po kilkunastu na każdą osobę personelu i nie są w stanie tej – najzupełniej bezczelnej – grabieży powstrzymać.

Merdia właśnie doniosły o tym, że coś podobnego właśnie miało miejsce w Oakland w Kalifornii: do wagonu metra wsiadło nagle kilkudziesięciu nastolatków, poprosili podróżnych o portfele i telefony – i błyskawicznie zniknęli.

Co na to policja? Nic. Albo niewiele. Przypadki aresztowania oprychów dokonujących „flash mob robbery” są niezwykle rzadkie. W aktualnej sprawie rabunku w kalifornijskim metrze nie zanosi się na aresztowania. Skąd to wiadomo? Ano stąd, że kamery w metrze zarejestrowały przebieg zdarzenia, jest film na którym widać kim są napastnicy – ale dyrekcja metra kategorycznie odmówiła ujawnienia go. Bo to naruszałoby prawa obywatelskie bandziorów. Czy jakoś tak.

Więc policja bezradnie rozłoży ręce i stwierdzi, że nie da się nic zrobić.

A przyczyny, dla których Ameryka jest bezsilna wobec zjawiska „flash mob” są niestety ważne. Merdia piszące o kolejnych rabunkach konsekwentnie piszą o tym, że dokonywane są przez „nastolatków” lub „młodych ludzi” – ale nie chca konkretnie powiedzieć kim owi młodzi ludzie są. A tu właśnie leży pies pogrzebion.

Jeżeli pójdziecie Państwo na youtube i wrzucicie hasło „flash mob robbery” to dostaniecie całą kolekcję nagrań z rabunków dokonywanych w sklepach – strona po stronie widzicie filmy z kamer bezpieczeństwa pokazujące jak młodzi ludzie wchdzą tłumnie do sklepu, oczyszczają półki i znikają. Widać ich twarze, można ich łatwo zidentyfikować – ale policja tego nie potrafi a złodzieje są tak pewni bezkarności, że nawet nie zasłaniają twarzy. Dlaczego?

Ano jeżeli przyjrzycie się dokładnie to będziecie w stanie odpowiedzieć na pytanie KIM konkretnie są owi „nastolatkowie” lub „młodzi ludzie” obrabowujący sklepy.

Tak. Wszyscy oni należą do grupy etnicznej, której członkowie mają w Ameryce – z racji uwarunkowań historycznych – przyznany  ustawowo status świętych krów. Policjanci są wobec nich bezradni. Policjant który zaryzykuje zarzymanie ich – ryzykuje karierą. Gdyby trzeba było zatrzymać mordercę – to może jeszcze policjant zaryzykowałby. Ale rabusia sklepowego? Lepiej udawać, że się nie widzi. Zbytnia gorliwość w ściganiu przestępców mających status świętej krowy może dla policjanta oznaczać wywalenie z pracy, o czym się niejeden przekonał.

I dlatego też dyrekcja kalifornijskiego metra nie chce ujawnić nagrania pokazującego rabusiów. Dyrekcja wie, że policja i tak nie zrobi z niego użytku, więc po co ryzykować.

A żaden polityk nie powie głośno: „Mamy problem świętych krów” tylko będą opowidać, że mamy problem z nastolatkami. Nie wiadomo jakimi, którzy nie wiadomo skąd pochodzą.

W efekcie walka z problemem „flash mob robbery” wygląda tak jak walka o podniesienie poziomu amerykańskich szkół. Wszyscy wiedzą dlaczego amerykańscy uczniowie w rozmaitych testach wypadają gorzej od uczniów w – dajmy na to – Polsce – ale nikt nie ma odwagi powiedzieć głośno dlaczego. Więc wszyscy udają, że nie wiedzą na czym problem polega.

A skoro problemu nie wolno opisać – to nie da się go też i rozwiązać.

Polska takich problemów nie ma. Ale Europa Zachodnia będzie miała – i to wkrótce.

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s