Trump zapowiada cięcie budżetu zboczeńców

donoszą merdia. W szczególności redukcje mają dotknąć Departament Handlu, Energii i Transportu. Publiczne merdia PBS mają zostać sprywatyzowane – i słusznie. Nie ma powodu aby podatnik dopłacał do lewackiego agitpropu. Merdia publiczne – jeżeli już mają istnieć – powinne być politycznie neutralne – a PBS neutralne nie jest tylko ma wyraźny lewacki profil ideologiczny. Pod nóż.

W Deapartamencie Energii pod nóż pójdą pseudonaukowe programy związane z tzw. globalnym ociepleniem lub prace nad odnawialnymi źródłami energii. Słusznie: projektowania nowych paneli słonecznych to jest zajęcie dla sektora prywatnego i nie ma potrzeby aby się tym zajmował rząd. W programach zajmujących się badaniami podstawowymi – czyli fizyce jądrowej lub cząstek elementarnych cięcia będą mniejsze – i słusznie. W tych działkach jest mniej pseudonauki niż w Globciu.

Natomiast prawdziwy miód na nasze serce stanowi wiadomość, że Trump ma zamiar kompletnie zlikwidować National Endowment for the Arts (NEA) – czyli taką – teoretycznie – jakby namiastkę Miniesterstwa Kultury, choć oczywiście z kulturą ta instytucja nie ma nic wspólnego.

Jest to taka państwowa fundacja mająca – w teorii – wspierać ambitną sztukę. W praktyce jest to maszyna do przekrętów zajmująca się wspieraniem każdego zboczonego pomysłu jaki tylko można sobie wyobrazić – i podciągnąć pod termin „sztuka”. Dawno temu – jeszcze za Clintona – NEA subsydiowała takie dziełą jak wystawę pewnego bałwana – nazwiska nie wymieniamy, gdyż chcemy aby odeszło w niepamięć – który wystawił w galerii krucyfiks zanurzony w słoiku z uryną. Albo, przy innej okazji, NEA finasowała produkcję homoseksualnych pornoli.

W końcu o tą „sztukę” finasowaną z pieniędzy publicznych wybuchła straszna afera, oburzone opinia publiczna zmusiła kongresmenów do tego aby się do NEA dobrać  i zrobić w tej instytucji jakiś porządek. Izba Reprezentantów kazała NEA zlikwidować, Senat się nie zgodził i skończyło się tylko na tym, że jej budżet zmniejszono o połowę, z dwustu na sto milionów dolarów rocznie. Lewacka swołocz strasznie protestowała, ale Bill Clinton miał inne problemy na głowie, więc NEA niespecjalnie bronił.

Na obciętym budżecie NEA dociągnęłą do czasów Busha, który, jako socjalista, przywrócił go do poprzedniego poziomu – 200 milionów dolarów rocznie. I rozmaici pseudoartyści znowu zaczęli mieć używanie. Można było ciągnąć publiczną kasę na rozmaite gówniane – w przenośni i dosłownie –  wystawy.

Potem przyszedł Obama i budżet NEA podniósł na okrągły miliard. Nic dziwnego, że pseudoartystyczna swołocz tak go kochała.

A teraz wygląda na to, że Trump pragnie tą spelunę złodziei i zboczeńców jaką jest NEA zlikwidować raz na zawsze. Trzymamy kciuki za tym, żeby mu sie udało. Zamknąć, wywalić tych pasożytów na bruk, budynek wyburzyć, działkę po nim sprzedać, po wcześniejszym zaoraniu.

A jeżeli nie zdecydują się go wyburzyć – to jako absolutne minimum – po wyrzuceniu personelu NEA budynek należy dokładnie wymyć lizolem, żeby się ludzie jakimś paskudztwem pozostałym po tych zbokach nie pozarażali.

 

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Trump zapowiada cięcie budżetu zboczeńców

  1. cisza1 pisze:

    @Wodzu,
    oby to się udało!
    U nas niestety kasa i media nadal otwarte na wszelkie badziewie i „artystyczne instalacje”.
    Sądzony przez 15 lat były poseł Witold Tomczak jest winny zarzucanego mu czynu uszkodzenia rzeźby „La nonna hora”..winny!
    „Zachęta” zachęca do „kreatywności”.

  2. Pingback: Cięcia w składkach na ONZ | Wielki Wódz Apaczów

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s