Gazwyb o kebabie

Jest tani i można się nim najeść o dowolnej porze dnia i nocy. Choć pochodzi z daleka, na dobre wpisał się w nasz codzienny jadłospis.

Nieprawda, kebab wcale nie pochodzi z daleka. W każdym razie – nie z Bliskiego Wschodu, tylko z Niemiec. Imigrant z Turcji zbudował tam pierwszą restaurację z kebabem, wmawiając Niemcom, że jest to tradycyjne jedzenie tureckie. Przyjęło się, Niemcy uwierzyli, potem uwierzyli nawet tureccy imigranci – i zawlekli ze sobą niemiecki kebab z powrotem do Turcji. I dzisiaj są absolutnie ale to absolutnie pewni, że kebab był w Turcji od zawsze i że z Turcji trafił do Niemiec – a nie na odwrót.

Kebab to taka sama sztucznie stworzona tradycja, gdzie wszyscy wierzą, że jest bardzo stara, jak „tradycyjne” szkockie spódniczki w kratę – co do których każdy jest głęboko przekonany, że mają tradycję sięgającą setek lat, podczas gdy zostały wynalezione zaledwie w początku dziewiętnastego wieku. Szkocja przygotowywała się na wizytę królewską, trzeba było monarchę oficjalnie powitać  – w strojach ludowych ma się rozumieć  – no i nagle okazało się, że Szkoci nie mają stroju ludowego. Dramat! Aby sytuację ratować naprędce wymyślono i uszyto szkockie spódniczki w kratę (akurat taki materiał był pod ręką), dorobiono do nich legendę, że każdy klan ma swój wzór, ubrano w nie komitet powitalny  – i wszyscy uwierzyli. Nawet Szkoci.

Z kebabem jest tak samo. Turecki imigrant nie miał z czego żyć – więc wymyślił Niemcom kebab – a Niemcy dali się nabrać.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s