Dostosowywać szkolnictwo do potrzeb rynku pracy!

wzywają non stop rozmaici reformatorzy szkolnictwa. Trzeba kształcić młodzież w tych specjalnościach w których jest zapotrzebowanie!

No to niektórzy wzięli sobie te wezwania do serca i zaczęli planowac otwieranie szkół zawodowych kształcących  w specjalności „operator call center”.

MEN szybko zainterweniował:

Nie będzie klas „pracownik call center” – zapewia MEN

Dlaczego nie będzie? Bo:

Ministerstwo Rozwoju dostrzega konieczność gruntownej reformy szkolnictwa zawodowego w Polsce i dostosowania kształcenia młodych ludzi do potrzeb nowoczesnego rynku pracy. Priorytetowe znaczenie mają zawody wspierające rozwój innowacyjnej gospodarki.

Co oznacza: Nie będziemy młodzieży przygotowywać do pracy w call cener. Ale będziemy ją za to wysyłać na studia w specjalności:

Socjologia innowacyjności i zachowań rynkowych

po których albo pójdą na bezrobocie, albo na zmywak w Londynie – albo do call center właśnie, bo do niczego innego nadawać się nie będą.

Bardzo przepraszamy – ale tak właściwie to  co złego w byciu pracownikiem call center? Praca uczciwa, na głowę nie pada, pod dachem, pensja jest co miesiąc. Parafrazując premiera Tuska, który (najzupełniej słusznie) powiedział, że lepiej jest być pracującym spawaczem niż bezrobotnym politologiem oświadczamy: lepiej pracować w call center niż być bezrobotnym magistrem socjologii innowacyjności.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s