Eurowieprz chce na kanclerza

My, Wielki Wódz, pisaliśmy już o tym, że w Brukseli sami Niemcy zaczynają mieć Martina Schulza dość i szykują operację usunięcia go ze stanowiska. Dzisiaj Rzepa pisze, że eurowieprz, zapewne przeczuwając koniec kariery w Brukseli szykuje się do startu w polityce niemieckiej i myśli o kandydowaniu do urzędu kanclerza z ramienia socjaldemokratów.

Nigdy nie mieliśmy specjalnych złudzeń co do tego typa, który, naszym zdaniem, reprezentuje to co w Niemczech najgorsze: wystarczy poskrobać z niego lakier lewaka i „antyfaszysty” aby spod spodu zaczeła wyłazić stara dobrze nam znana buta iberalesa pogardzającego Polakami.

Gdyby, co nie daj Wielki Manitou, ten eurowieprz miał zasiąść na fotelu kanclerskim to będziemy Merkelową wspominać z rozrzewnieniem jako polityka poważnego i odpowiedzialnego. Pozostaje mieć nadzieję, że Niemcy nie oszaleli do reszty.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s