Niemiecka sprawiedliwość

Lutz Bachman, założyciel ruchu przeciwko islamizacji Pegida został przez niemiecki sąd skazany na grzywnę 9600 euro za antyimigranckie wypowiedzi na internecie.

Jakiś Marokańczyk, którego gazety nazywają Younes A (podanie pełnego imienia i nazwiska naruszałoby jakieś tam jego prawa) został skazany na 100 euro grzywny i sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu za udział w napadach na kobiety w Nowy Rok w Kolonii. Jest jedynym skazanym za udział w tych zajściach. Gdybyście się państwo martwili, czy to nie za surowa kara – to możemy was pocieszyć: skazanie nie wpłynie na jego podanie o azyl, deportacja też nie wchodzi w grę:

conviction of crimes of this level are not deportable offenses in Germany.

The nonwhite criminal will thus be allowed to stay free in Germany until his asylum appeal is heard—but even then, the chances of being deported by the present government is as good as zero.

Nachodźca napadający niemieckie kobiety – dostaje 100 euro kary. Niemiec niepochlebnie wypowiadający się o nachodźcach napadających na niemieckie kobiety – 9600 euro.

Ktoś powinien postawić pytanie – po czyjej stronie stoi państwo niemieckie?

I dlatego aby nikt takiego pytania nie postawił niemieckie merdia –  w myśl zasady Ersatzjuden -zamiast problemami niemieckiego wymiaru sprawiedliwości muszą zajmować się problemami wolności prasy w Polsce.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s