Dzień Tau!

Dzisiaj jest Dzień Liczby Tau. Z tej okazji przypominamy nasz tekst: Śmierć liczbie Pi!

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

To, że My, Wielki Wódz, na ogół nieomylni jesteśmy

to nie są dla milionów Czytelników, którzy codziennie stronę naszą owiedzają aby z niej nektary mądrości spijać żadne wielkie arcana jeno sprawy powszechnie znane. Ale tym spośród Państwa, którzy dopiero niedawno stronę naszą  odkryli musimy wyjaśnić: Tak, to prawda. Dzięki łasce Wielkiego Manitou jesteśmy na ogół nieomylni czemu już empiryczne dowody niejednokrotnie  daliśmy.

Dzisiaj mamy kolejny dowód.

Dawno temu ogłosiliśmy teorje Ersatzjuden – czyli „Żydzi zastępczy”. Mówi ona: Gdy władca kraju spieprzy sprawy tak gruntownie, że grozi mu rewolucja – wówczas najbezpieczniej jest gniew poddanych skanalizować  winę na Żydów zwalając.

A co – zgodnie z tą teorią – mają zrobić obecni przywódcy Unii Europejskiej, którzy – poprzez zupełnie obłąkaną politykę imigracyjną – doprowadzili ją do skraju katastrofy? Co mają zrobić aby odciągnąć społeczeństwa od głosowania na lepeniarzy i innych dysydentów wrogich wobec systemu?

Zwalić winę na Żydów! A że w dzisiejszych czasach wprost atakować Żydów nie bardzo uchodzi – więc należy wymyśleć Żydów zastępczych – i na nich zwalić.

Otóż swego czasu nieomylnie ogłosiliśmy, że do roli Żydów zastępczych zostaną mianowani „ci ze wschodu” czyli – Polacy, Czesi, Węgrzy i Słowacy. To wszystko przez nich!

Właśnie zaczynamy widzieć jak ten mechanizm zaczyna działać w praktyce. W wyborach we Francji establishmentowi zajrzała groza w oczy w postaci szansy na zwycięstwo wyborcze Marynki Lepenównej. Na poczekaniu wyciągnięto więc niczym królika z kapelusza, umiejętnie zapakowano i ciemnemu ludowi sprzedano kandydata establishmentu reklamowanego jako człowiek spoza układów. Czyli Prezia Mikrona.

A ten natychmiast, od początku kampanii, ruszył pod sztandarami walki z Ersatzjuden. Kto winien temu, że Francja jest bankrutem, a jej dług publiczny przewyższa dochód narodowy? Polska! – bo francuskie firmy do Polski przenoszą produkcję. Nie – to nie francuskie związki są winne – to ci cholerni Polacy. Kto jest winien bezrobociu we Francji? Nie – bynajmniej nie obłąkane prawa regulujące 35 godzinny tydzień pracy – tylko ci cholerni polscy kierowcy. Kto jest winien temu, że we francuskich przedmieściach powoli rozkręca się bliskowschodnia intifada? Polacy! Bo gdyby przyjeli muzułmanów- to by ich nie było we Francji. Pod żadnym pozorem nie mozna myśleć, że winą za powolny rozkład Francji ponoszą jej przywódcy – którzy są w najlepszym razie indolentami a w najgorszym – zwykłymi zdrajcami. (No bo jak w końcu oceniać decyzję prezia Hollanda, który w odwecie za zamachy islamistów ogłosił zwiększenie kwot imigracyjnych dla Arabów? Polacy go zmusili! Gdyby przystali na kwoty z rozdzielnika to on by nie musiał!)

Pierwsze tygodnie rządów Prezia Mikrona pokazały, że gość nie ma bladego pojęcia jak rozwiązać problemy Francji – a nawet zresztą gdy je miał to nie po to został wyznaczony na prezydenta przez swoich mocodawców aby rozwiązywac problemy imigracyjne. Jedno jest pewne: Nie zdoła powstrzymac powolnego upadku francuskiej gospodarki, nie zmniejszy długu publicznego, nie zatrzyma powolnego staczania się kraju w wojnę domową.

Co w tej sytuacji mu pozostaje? Atakować Ersatzjuden. Co robi.

A i w Niemczech powoli narasta przekonanie, że i Niemcy stoją przed problemami, których ich przywództwo rozwiązać nie potrafi i nie chce i że w tej sytuacji rozpętanie nagonki na Ersatzjuden może być sposobem na odwrócenie uwagi od problemów realnych.

Więc Prezio Mikron znalazł bratnią duszę wśród niemieckiego naziolstwa, przemalowanego dla niepoznaki na Zielonych albo socjaldemokratów od eurowieprza Martina Schulza. I powoli chór ujadający na Ersatzjuden  robi się coraz większy.

Pisaliśmy już: przygotujcie się do pełnienia roli Żydów zastępczych i ostrzegamy, że nie jest to przyjemna rola. Z góry zaznaczamy, że nie ma co się łudzić, że „jak będziemy grzeczni i zaczniemy się przymilać to przestaną na nas pluć i wyzywać nas”. Nie przestaną – a nawet gorzej: gdy poczują, że się boicie to staną się jeszcze bardziej chamscy i brutalni.

Będziecie musieli Państwo wykształcić grubą skórę, grubszą niz obecnie posiadacie.

A od czasu do czasu trzeba będzie umieć im oddać. Umiejętność walenia w pysk też może być przydatna.

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Bez imigrantów nie damy rady…

biadolą multikultyści. Imigranci są potrzebni, bo bez nich zgniją na polach truskawki, których nikt nie zbierze.

W nowojorskim Nowym Tydzienniku pracował kiedyś Redaktor Tomasz Deptuła, który co kilka dni sadził artykuły gardłujące za amnestią dla nielegalnych oraz nieograniczonym otwarciem granic. Jednym z jego argumentów było to, że bez Meksykanów farmerzy nie dadzą rady.

Tłumaczyliśmy mu wtedy, że dokładnie ale to dokładnie tak samo uzasadniano potrzebę utrzymania niewolnictwa Murzynów: jeżeli Murzynów puści się wolno to nikt nie będzie pracował na plantacjach i wszyscy umrzemy z głodu.

W rzeczywistości niewolnictwo było wielkim hamulcem, który zatrzymał Południe w rozwoju. Tam gdzie plantator mógł zatrudnić dwudziestu Murzynów pracujących za darmo tam nie miał motywacji aby pracowników zastąpić maszyną. Na Północy było inaczej: Farmerzy cierpieli na nieustanny brak rąk do pracy. Gdy tylko zdołali nająć parobka – to tenże parobek błyskawicznie się orientował, że zamiast pracować dla kogoś może pojechać trochę dalej na zachód i zająć trochę ziemi i pracować na swojej farmie. I już go nie było.

Rezultat: Na północy farmerzy i fabrykanci byli pod nieustanną presją aby kombinować jak by tu proces produkcji zautomatyzować tak aby wymagał mniej pracowników. I tam gdzie się tylko dało pracę ludzi zastępowano maszynami napędzanymi przez koła wodne a potem maszyny parowe. To jest istotne – jeszcze dzisiaj można usłyszeć opinie, że Ameryka wzbogaciła się na pracy niewolników. Jest akurat na odwrót: Ameryka wzbogaciłą się pomimo niewolnictwa. Niewolnictwo było dla Południa – i całego kraju – kulą u nogi, dopiero gdy je zniesiono kraj zaczął sie rozwijac w piorunującym tempie.

A piszemy o tym wszystkim bo na demotywatorach znaleźliśmy taki filmik pokazujący jak durne są biadolenia imigracjofilów, ze bez pracowników z Meksyku rolnictwo padnie.

Nie padnie.

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Uczenie polskiego półinteligenta

Pisaliśmy, że są rzeczy, których polskiego półinteligenta nauczyć się nie da. Należy do nich to, że „American dream”  to „Amerykańskie marzenie” a nie „Amerykański sen„.

Można to tłumaczyć – a do półgłówka to i tak nie dociera.

Dzisiaj do grona półinteligentów dołączył Redaktor Bielecki z Rzepy, który pisząc o hinduskich inwestowach nad Wisłą plecie bez sensu:

Amerykański sen Hindusów w Polsce

Gadał dziad do obrazu. Czy ci ludzie naprawdę są tacy tępi?

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Trochę dobrych wieści

Zarówno Bloomberg jak i Financial Times donoszą ostatnio o sukcesie Polski: udało się poprawić ściągalność podatku VAT. Oczekiwano, że programy socjalne PiS rozwalą budżet. Okazało się jednak, że dzięki poprawie ściągalności podatku plus dzięki wzrostowi gospodarczemu – nie tylko nie doszło do tego, ale wręcz budżet jest w tak dobrym stanie, że zrezygnowano z planowanej emisji obligacji, którymi zamierzano finansować program 500+. Bloomberg wręcz pyta: Jeżeli Polska potrafiłą zrobić porządek z oszustwami podatkowymi – to dlaczego nie Grecja?

Czyli nie dość, że Polska nie zadłuża się – ale przy okazji wyszło na jaw jak nieefektywne były rządy PO. Skoro PO miała osiem lat na to aby system podatkowy uszczelnić – i nie zrobiła tego – a PiS zrobił – to co z tego wynika?

Oby tak dalej a w Gazwybie się posikają ze złości. U Gazwybiarzy każda wiadomość mówiąca o tym, że rządy PiSu wcale nie są taką katastrofą finansową jaką zapowiadano wywołuje ataki wściekłości.

Pytanie tylko czy PiS zdoła dobry kurs utrzymać?

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Pod Warszawą odświeżali stare jaja

donosi Rzepa.

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Dziesięć procent Amerykanów

myśli, że mleko czekoladowe pochodzi od brązowych krów – donosi wiocha.pl.

A my, Wielki Wódz, chcialibyśmy wiedzieć jaki jest profil etniczny tych 10% – czy ci idioci występują z jednakową częstotliwością wśród wszystkich ras i grup etnicznych – czy też wśród niektórych z nich pojawiają się częściej. Tylko, że takich wyników nikt nie chce opublikować.

Ciekawe dlaczego?

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz