Gazwyb to gazeta w której piszą półinteligenci

dla półinteligentów – czego przykłądy podawaliśmy nie raz i nie dwa i nie trzy. W szczególności Gazwyb jest kopalnią przykładów pokazujących jak półgłówki nie potrafią pojąć na czym polega paradoks Foxa-Butterfielda. Dzisiaj mamy tego kolejny przykład.

Oto w dodatku naukowym Gazwybu (Tak! W dodatku naukowym Gazwybu! Nie w adresowanych do imbecylek „Wysokich Obcasach” – tylko dodatku naukowym!) ukazał się artykuł mówiący, że ludzie, którzy chodzą szybciej – dłużej żyją. I który z całą powagą radzi, że jeżeli będziemy chodzić szybciej – to będziemy dłużej żyć.

To, że być może zależność jest odwrotna: Ktoś chodzi powoli, noga za nogą – bo jest chory albo ciężko otyły – i ta właśnie choroba, czy otyłość sprawi, że będzie żył krócej – jakoś Gazwybiarzom nie przyszło do głowy.

Reklamy
Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

W odróżnieniu od Wielkiego Wodza

słonica Citta nie jest nieomylna.

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Johny Guitar

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Nie ma śladu, że Macierewicz był agentem

zapewnia nas na łamach Rzepy doktor habilitowany Sławomir Cenckiewicz, członek kolegium IPN.

My, Wielki Wódz, nigdy nie twierdziliśmy, że Pan Antoni był agentem. Natomiast twierdziliśmy i nadal twierdzimy, na podstawie obiektywnych kryteriów oceny, że ministrem obrony był nieudolnym.

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Gdyby babcia miała wąsy

to by była dziadkiem – mówi polska mądrość ludowa. W wersji alternatywnej: Gdyby babcia miała kółka to by była tramwajem.

A tymczasem w gdybologię zaczyna się bawić Rzepa i cytuje jakiegoś głupiego amerykańskiego dziennikarzynę:

Trump zamordowałby tylu ludzi, co Kim. Gdyby mógł

Otóż My, Wielki Wódz, nie widzimy sensu w gdybaniu czy Trump zamordowałby tylu ludzi co Kim gdyby mógł – bo to jest dyskusja w stylu „gdyby babcia miałą wąsy”.

Zamiast tego pozwalamy sobie zwrócić uwage na coś co nie „mogłoby być” tylko co faktycznie było – a czego antytrumpiarze i obamofile przyjąć do wiadomości nie chcą:

Barack Obama, laureat pokojowej nagrody Nobla rozpętał więcej nielegalnych wojen i w wojnach tych wymordował więcej ludzi –  niż Putin.

I to nie jest pisanie „co by było gdyby było” – ale proste stwierdzenie faktu.

 

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Uzbrojony bandyta otworzył ogień w Walmarcie

ale zanim zdołał kogokolwiek zabić został zastrzelony przez uzbrojonego obywatela.

Co na to perła polskiej nauki, tytan intelektu oraz naukowej uczciwości – czyli Pan Doktor Kulesza, któren to Pan Doktor zapewniał nas całym swoim autorytetem, że takie sytuacje się nie zdarzają – mimo, iż zdarzają sie bez przerwy o czym My, Wielki Wódz, staramy się Czytelników informować?

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Hiszpania ma zamiar usunąć zasieki

na granicy między swoimi afrykańskimi enklawami a Marokiem.

To znaczy, że nachodźcy nie będa już musieli przepływać Morza Śródziemnego aby dostać się do Europy. Po prostu wejdą w Afryce na terytorium hiszpańskie, wsiądą na prom do Hiszpanii – i potem już będą mieli całą Europę bez granic do swojej dyspozycji.

To oznacza dwie rzeczy:

Ani się nie obejrzymy a Francja zacznie budować zasieki na granicy z Hiszpanią, jednocześnie udzielając Hiszpanom pouczeń, że muszą byc tolerancyjni wobec nachodźców

A po drugie: Wojna domowa w Europie jeż bliższa niż nam się to wydaje.

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

I to jest słuszne

Demotywatory donoszą, że w Polsce ma zostać wprowadzona minimalna emerytura, tysiąc złotych, dla kobiet, któe miały minimum czwórkę dzieci – nawet jeżeli nigdy nie pracowały i nie odprowadzały składek emerytalnych.

I bardzo dobrze. Mało kto widzi dzisiaj rażącą niesprawiedliwość obecnego systemu opieki społecznej: Pani Ania ma czwórkę lub więcej dzieci – i oczywiście nie pracuje zawodowo, bo przy czterech lub więcej się nie da. A Pani Frania „realizuje się zawodowo”. Czyli – tak jak na przykład doktoressa Środowa – żyje całe życie na koszt podatnika, jako członek „sfory budżetowej”, nie wykonuje żadnej produktywnej pracy (bo to co robi nie można nazwać pracą) – a potem pod koniec swojego pasożytniczego życia idzie na emeryturę, która jest jej wypłacana ze składek ściąganych od dzieci Pani Ani.

Czyli Pani Ania natyrała się aby dzieci wychować, poniosła ogromne koszty – a zamiast emerytury, jej dzieci będą utrzymywać panią Franię, która postanowiłą życie przeżyć na cudzy koszt. Jak tu nie zawołać: „Smierć frajerom!”?

A przecież – co już nawet Jefferson zauważył – kobieta, która rodzi dzieci – to dla społeczeństwa czysty zysk. Warto kobiety zachęcać aby miały dużo dzieci – bo to się na dłuższą metę społeczeństwu opłaca.

Więc dobrze, że chociaż trochę włądze próbują niesprawiedliwość obecnego systyemu emerytalnego poprawić, przyznając matkom wielodzietnym ustawową emeryturę. Lepsze to niż nic.

Choć wolelibyśmy aby razem z emeryturą dla matek wielodzietnych wprowadzona została zasada: Ludzie, którzy wybrali życie  bez dzieci – nie dostają żadnej emerytury. Skoro nie ponieśli kosztów ich wychowania – to powinni mieć z tego powodu odłożony spory kapitał. Jeżeli go nie mają – jeżeli zarobki beztrosko przepuścili na podróże i przyjemności zamiast oszczędzać – to jest słuszne i sprawiedliwe aby na starość przymierali głodem i poszli na żebry.

 

 

 

 

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Beskid

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Wcale nie najlepsi wynalazcy

Gazwyb donosi:

Najlepsi wynalazcy Europy nagrodzeni w Paryżu. Za rewelacyjny bieżnik w oponach, lasery, mikroczipy i superklej.

Oto superbohaterowie naszych czasów – mówił Benoit Battistelli, prezydent Europejskiego Biura Patentowego, które nagrodziło najlepszych wynalazców. W finale konkursu „European Inventor Award” znalazł się także polski zespół.

Nagroda European Inventor Award jest przyznawana tym, którzy swoimi wynalazkami pomogli w rozwoju technologicznym, społecznym i gospodarczym świata. Do konkursu zgłoszono ponad 500 projektów, z czego do finału przeszło 15 zespołów w pięciu kategoriach.

Otóż My, Wielki Wódz Apaczów, oświadczamy: To wcale nie są najlepsi wynalazcy.

Gdyby ich wynalazki były tak rewelacyjune, to nie uczestniczyli by w jakiś konkursach i nie walczyli o nagrody nadawane im przez jakiś urzędników – ale uruchamiali by ich produkcję i zarabiali na nich miliardy.

A skoro produkcji nie uruchyamiają – tylko tracą czas na jakieś konkursy – to znaczy, że sami wynalazcy w swoje wynalazki nie wierzą.

Obserwujemy dość typowe przedstawienie produkowane przez biurokrację. Jakiś poliutyk rzuca hasłem: „Musimy wspierać innowacyjność!”. Biurokracja reaguje organizując program wspierania innowacyjności. Program organizuje konkurs. Wtedy rozmaici spryuciarze wymyślają coś tak aby spodobało się urzędnikom oceniającym konkurs – i pod kątem tych urzędników projektują swoje prace konkursowe. W międzyczasie urzędnicy dostają wytyczne, że wśród nagrodzonych koniecznie musi być taki to a taki procent kobiet – bo taki jest rozumicie trynd aby wspierać innowacyjność kobiet:

To superbohaterowie naszych czasów. Jestem szczególnie zadowolony, widząc, że tegoroczna edycja docenia ogromny wkład wynalazczyń w wielu dziedzinach tradycyjnie zdominowanych przez mężczyzn – przyznaje Benoît Battistelli, prezydent EPO.

I koniec końców kończy się tak, że ktoś tam zgarnie nagrody, któś na konkursie zarobi a o podobno gernialnych wynalazkach na konkurs nadesłąnych szybko zapomnimy.

I z urzędniczego wspierania innowacyjności za każdym razem wychodzi wielka kupa.

 

 

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz